wtorek, 8 stycznia 2013

Ceny czyli co i za ile w Norwegii

Wreszcie zrobiłam odpowieni research i mogę podzielić się z Wami w miarę obszernym postem na temat cen produktów w Norwegii. Produkty spożywcze podzieliłam na odpowiednie kategorie, tak aby każdy mógł podejść do tematu indywidualnie. Wiadomo, że każdy z nas ma inne i różne potrzeby, z czym wiąże się inna i różna też lista zakupów. My, konsumenci, w zależności od naszych potrzeb, upodobań, nawyków i przyzwyczajeń, trybu życia czy chociażby stanu naszego portfela, decydujemy o tym co i jak często kupujemy. Oczywistym jest, że musiałam trochę temat zgeneralizować i pokierować się tzw. wyborem większości uogólniając te potrzeby, zarówno kategorie jak i produkty. Stąd też mój podział na poszczególne kategorie wygląda tak a nie inaczej. Mam nadzieję, że dzięki temu zestawieniu w tabelę, znając siebie, wiedząc co i jak często kupujecie, będziecie mogli oszacować, ile będzie Was kosztowało życie w Norwegii.
 
Produkty podstawowe/
codzienne
Produkty mleczne/
nabiał
Mięso
Napoje
Extra/
dodatkowe
Produkty dla dzieci
Chleb 25NOK
Jajka (18szt.)50NOK
Makaron Penne 15NOK; Spaghetti (500g.) 13NOK
Ziemniaki (2kg.) 30NOK
Ryż (400g.) 25NOK
Ketchup (600g.) 25NOK
Musztarda (500g.) 16NOK
Cukier (1kg.) 20NOK
Dżem (600g.) 20NOK
Papier toaletowy (6szt.) 35NOK
Proszek do prania (1kg.) 45NOK
Mydło (500ml.) 35NOK
Masło (250g.) 20NOK
Margaryna (400g.) 25NOK
Jogurt (0,5l.) 15NOK
Mleko (1l.) 15NOK
Ser (1kg.) 80NOK
Filet z kurczaka (600g.) 100NOK
Parówki (600g.) 45NOK
Mięso mielone (400g.) 50NOK
Klopsiki (800g.) 60NOK
Schab (1kg.) 70NOK
Szynka wieprzowa (1kg.) 120NOK Wędliny (szynka wędzona 150g.) 55NOK
Salami (100g.) 30NOK
Kawa (250g.) 25NOK
Herbata (20szt.) 35NOK
7up (1,5l.)
25NOK
Fanta (1,5l.) 27NOK
Sok pomarańcz./kart. (1,5l.) 20NOK
Woda mineralna (1,5l.) 20NOK
Kakao Nesquik (200g.) 20NOK
Pizza mrożona570g.45NOK; duża w pizzerii-180NOK
Cola (1,5l.) 26NOK
Papierosy
(20szt.) 100NOK
Czekolada (200g.) 30NOK
Chipsy (250g.) 30NOK
Piwo (Carlsberg0,5l.) 30NOK
Pieluszki 50NOK
Mleko NAN (800g, od 4 mies.) 130NOK
Obiadki Nestle (195g, od 8mies.) 16NOK
Chusteczki nawilżane (64szt.) 30NOK
Oliwka (150ml) 27NOK
Płyn do kąpieli (200ml) 30NOK
Krem/balsam pielęgnacyjny
(200ml) 35NOK

Cena pieluszek dotyczy mniejszych paczek około 30 pieluszek dla mniejszych dzieci rozm 3,4 i 6 (czyli od 5-16kg), natomiast za paczkę 28 szt. pieluszek dla noworodka trzeba zapłacić 30 koron. W sklepie Kiwi można otrzymać kartę, która uprawnia do odebrania co 4 paczki gratis. Dotyczy to nie tylko pieluszek ale też innych produktów hogienicznych, podpasek i tamponów. Co jest jeszcze fajniejsze, nie musimy kupować czterech sztuk jednorazowo i kartą możemy posługiwać się w sklepie Kiwi na terenie całego miasta.
Bardzo proszę wziąć poprawkę na to, że wszystkie podane przeze mnie ceny są cenami "w przybliżeniu", gdyż chyba każdy zdaje sobie sprawę że pod względem marek czy sklepów, ceny potrafią się znacznie różnić. Ja starałam się podawać ceny w myśl zasady: "chleb, mleko ... możecie w Norwegii kupić już od X koron" i podawać najniższe znalezione przeze mnie ceny w najtańszych sklepach. Oczywiście wszystko w granicach zdrowego rozsądku, co dla mnie oznacza dobra cena plus całkiem dobra jakość równa się dobry zakup. Nie kupuję produktów w skrajnie niskich cenach, które już na pierwszy rzut oka wyglądają na nienadające się do spożycia i nie sięgam też po te z najwyższej półki święcie przekonana, że będą najwyższej jakości, jeśli mam do wyboru tańsze o podobnych walorach i smakowych i jakościowych. Przy niektórych produktach zamieściłam cenę, jaka widnieje na produktach marki First Price, o rozbieżności między cenami, jak i samej marce, już wspominałam wcześniej. Dla przypomnienia: chleb kupimy za 20-25 koron, a taki sam chleb, któremu naprawdę nic nie brakuje, chleb marki First Price kosztuje zaledwie 7 koron. Od razu nasuwa się pytanie po co przepłacać? My kupujemy też inne chleby, ze względu na przedszkole, gdzie wszelkie białe pieczywo, uważane jest za niezdrowe dla dzieci.. No cóż, żyjąc na obczyźnie trzeba zaakceptować i się przystosować do warunków jakie panują w danym kraju. Wszelkie sytuacje związane z dziećmi to w Norwegii nie przelewki, nawet najmniejszy drobiazg należy traktować poważnie, żeby wszystko było w porządku i dla mnie nie podlega to żadnej dyskusji. Problem pojawia się tylko jak dziecko rzeczywiście nie lubi ciemnego pieczywa.. Innym przykładem sporej rozbieżności cenowej pomiędzy standardową znaną marką a marką First Price, są popularne płatki śniadaniowe. Sami porównajcie: płatki Nestle Nesquik 500g - 40 koron, platki Cheerios, Corn Flakes (750g) i inne mniej znane marki około 30 koron a płatki First Price 1kg około 20 koron!! To połowę taniej za połowę więcej w porównaniu z płatkami z Nestle. Dlatego zdecydowałam się przedstawić Wam również cennik produktów First Price dla porównania.


Produkty podstawowe/
codzienne
Produkty mleczne/
nabiał
Mięso
Napoje
Extra/
dodatkowe
Chleb 7NOK
Jajka (18szt.)40NOK
Makaron 7NOK
Ryż (260g.) 15NOK
Ziemniaki (2kg) 15NOK
Dżem (1Kg.) 15NOK
Papier toaletowy (8szt.) 20NOK
Proszek do prania (3kg.) 30NOK
Mydło (500ml.) 7NOK
Margaryna (400g.) 15NOK
Ser (1kg.) 60NOK
Filet z kurczaka (2kg.) 240NOK
Mięso mielone (600g.) 50NOK
Klopsiki (800g.) 30NOK
Szynka wieprzowa (1kg.) 60NOK
Wędliny
Salami (250g.) 25NOK
Herbata 14NOK
Sok pomarańcz./kart. (2l.) 13NOK
Czekolada 16NOK
Tuńczyk (2x170g.)13NOK
Ciastka z nadzieniem (300g.) 20NOK

Zaopatrując się w produkty spożywcze i nie tylko, koniecznie musicie pamiętać o następującej rzeczy: w niedziele sklepy w Oslo są nieczynne!!
W nocy i w niedziele działają tzw. kioski, w których można kupić większość rzeczy, oczywiście po znacznie wyższych cenach. Najpopularniejsze kioski, które funkcjonują w Oslo to 7eleven, Mix, Narvesen i Deli De Luca. Najbardziej znanym kioskiem jest mający ponad 100-letnią tradycję Narvesen. Kioski ulokowane są przeważnie na stacjach metra lub kolei, oraz w centrach handlowych. W Polsce, słowo kiosk kojarzy się przede wszystkim ze sprzedażą czasopism, a gdybym miała porównać do czegoś norweskie kioski z pewnością przyrównałabym je do polskich sklepów na stacjach benzynowych, gdzie oprócz czasopism, możemy kupić też kawę, fastfoody, słodycze.. itd.
Natomiast zaopatrując się w produkty alkoholowe, musicie koniecznie pamiętać, o tym, że:
  • Alkohol może kupić tylko osoba pełnoletnia i trzeźwa za okazaniem stosownego dokumentu
  • Alkohol można kupić tylko od godziny 10 do 18
  • W zwykłym supermarkecie kupicie jedynie niskoprocentowe piwo,
  • Każdy inny alkohol (mocniejszy), można kupić jedynie w sklepach z alkoholem tzw. Vinmonopolet.
  • I ostatnie..lecz nie mniej istotne.. na alkohol w Norwegii trzeba wydać "bajońskie sumy.."
Ja, osobiście uważam, że prohibicja i inne utrudnienia związane z zakupem alkoholu, w Norwegii zdają egzamin. Nie spotkałam się jeszcze w Oslo z dobrze znanym mi widokiem z polskiej scenerii, delikatnie mówiąc "podpitych" panów na rogu niemalże każdego osiedlowego sklepiku. Ci, którzy szukają łatwiejszego dostępu, oczywiście znajdą go również tu, w Norwegii jak wszędzie indziej. Niemniej jednak, na pierwszy rzut oka ulice są wolne od takich widoków, przynajmniej w ciągu dnia. O życiu nocnym, napiszę w innym poście.
Przy okazji, myślę, że warto wspomnieć o jednostce monetarnej w Norwegii, którą jest korona norweska. W obiegu monety o wartościach: 1,5,10 i 20 oraz banknoty o nominałach: 50,100,200,500 i 1000.
 
 
Off-topic
U nas szykują się teraz wielkie zmiany związane z całą organizacją w mieszkaniu. Mam nadzieję, że będą to zmiany na lepsze.. Także głowę mam zajętą prywatnymi sprawami. Każdy chyba wie, że trzymanie wielu srok za jeden ogon nie jest dobrym rozwiązaniem, lepiej skupić się na jednej rzeczy, a jeszcze lepiej skupić się na tym, co jest najważniejsze. W przeciwnym razie możemy zaniedbać wszystko. W związku z nadchodzącymi zmianami, mam same pozytywne myśli i Wam też tego życzę, żeby z uśmiechem i spokojem przyjmować każdy nowy dzień i każdą zmianę, którą za sobą niesie. Miłego wieczorku.. ja uciekam do tego "organizowania"..
 
 
 
 

2 komentarze:

  1. www.cenynaswiecie.pl/Panstwa

    OdpowiedzUsuń
  2. Norwegia jest piękna, zimno ale zdrowo, no i drogo ale zarobki są adekwatne :) W okolicach Bergen byłem w pracy sezonowej i sobie chwale. Ogólnie najważniejsze to wyjeżdżając do pracy oszacować koszty utrzymania, zarobki netto to ok 25% mniej od brutto, żywność 2-3 tys NOK, chyba że duże zapasy z Polski. Polecam serwis http://cenyw.pl/norwegia/ gdzie można sprawdzić aktualne cenyw Norwegii i większych miastach. Pozdrawiam wszystkich emigrantów ;)

    OdpowiedzUsuń