O mnie

Witajcie!! Mam na imię Kinga i mam 26 lat. Urodziłam się w Polsce i tam również zdobyłam wykształcenie, tytuł magistra Filologii Angielskiej. W trakcie studiów udało mi się zdobyć doświadczenie, prowadząc kursy języka angielskiego dla dzieci, młodzieży oraz dorosłych. Pracując jako lektor na Uniwersytecie III Wieku miałam okazję przekonać się jak cudownymi osobami są ludzie w podeszłym wieku, którzy niestety w Polsce spychani są na drugi plan, rzadko dostając szansę na uczestnictwo w normalnym współczesnym świecie, szansę na samorealizację i spełnianie marzeń. W innych kulturach, chociażby znanej mi trochę ojczyźnie Niemiec, aktywność ludzi starszych wygląda zupełnie inaczej. Niemniej jednak polskie realia potrafią być dość bolesne, dla  starszych, zarówno jak i młodych wykształconych osób, młodych matek oraz początkujących przedsiębiorców. O czym również miałam "przyjemność" się przekonać i doświadczyć na własnej skórze będąc i młodą matką i przedsiębiorcą. W rezultacie idąc za innymi, którzy w poszukiwaniu lepszych perspektyw, bądź po prostu szansy godnego życia, opuścili nasz piękny kraj, dosłownie i w przenośni wylądowałam w Norwegii. Założyłam bloga aby pomóc wszystkich rodakom, którym los nie sprzyjał w rodzimym kraju i zdecydowali się na życie właśnie w tej malowniczej krainie jaką jest Królestwo Norwegii. Moje posty będą miały charakter informacyjno - osobisty, gdyż będę opisywać wszystko bazując na moich własnych doświadczeniach. Będę pisać o życiu codziennym w Norwegii, załatwianiu różnych spraw w urzędach publicznych, funkcjonowaniu norweskiego przedszkola, szukaniu pracy i mieszkania. Bardzo chętnie podzielę się z Wami moją wiedzą i doświadczeniem na inne tematy. Wystarczy, że po prostu napiszecie do mnie za pośrednictwem komentarza lub maila wchodząc w zakładkę KONTAKT. Być może z jednego Waszego zapytania powstanie wyczerpujący post, który posłuży informacją bądź spostrzeżeniem również innym Czytelnikom. Nie ukrywam, że kontakt z Czytelnikami sprawi mi dużo radości i będzie motorem napędowym aby tworzyć dalej tego bloga, życzę sobie aby Czytelnicy stali się jego częścią i współtwórcami.

Pozdrawiam bardzo serdecznie i życzę miłej lektury każdemu kto kiedykolwiek natknie się na http://ja-i-norwegia.blogspot.no/

15 komentarzy:

  1. Chociaż mnie los posłał na inną krainę skandynawską, z chęcią napawam się przejrzystością Twojego bloga. Bedę jego wierna czytelniczką :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję pięknie i wzajemnie :) Czekam na kolejne posty i zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  3. Super Blog :) A w związku, że też dłuższy czas siędzę w norwegii, będę często zaglądała, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo i oczywiście zapraszam :))

      Usuń
  4. Witam wszyskich serdecznie.Dziękuję Kinga za ciekawy i pomocny post dotyczący pracy.Mam pytanko, może ktoś ma dzieci chodzące do szkoły w Norwegii,końcówka podstawowej i liceum. Moi chłopcy są w tym wieku, a w sierpniu chcemy dołączyć do męża.Może jakieś pomocne uwagi czy porady.Trudno dzieciom się zaklimatyzować?Czekam niecierpliwie na odpowiedź.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj! No niestety nie jestem w stanie Ci pomóc bo moja Myszka ma dopiero 5 latek.. a pozostali znajomi mają dzieciaczki w podobnym wieku.. No ale być może odezwie się ktoś, jacyś doświadczeni rodzice starszych dzieci :) A jak Twoi chłopcy zapatrują się na ewentualny wyjazd? Na pewno starszym dzieciom, które już wszystko rozumieją może być trudniej (ale wcale nie musi), chyba najgorsze jest rozstanie z kolegami.. Pozdrawiam cieplutko! I mam nadzieję, że ktoś odpisze na Twoje pytanie :)

      Usuń
    2. Tak czy inaczej.. to wszystko zależy od dzieci.. a Ty swoje dzieci znasz najlepiej :)

      Usuń
    3. Witam z wiosennej Polski!Nareszcie mamy wiosnę i wszystkim od razu lepiej na duszy.Co do moich chłopców to całkiem fajnie zapatrują się na ten wyjazd,trochę poczytali w internecie,trochę wiadomości zebrali z innych źródeł.Są za i mam nadzieję, że się nie rozczarują zarówno oni jak i my.Ja raczej zastanawiałam się jak przyjmowane są nowe osoby w norweskiej szkole, jak wygląda sprawa z językiem,którego przecież jeszcze nie znają.Jestem dobrej myśli i załatwiam teraz sprawy poświadczania i uwierzytelniania dokumentów, bo niestety trochę tego jest.Jeśli ktoś mógłby coś dodać na temat szkoły i życia w krainie fiordów to będę wdzięczna.Pozdrawiam wiosennie.

      Usuń
  5. Witam panią :) Mam 12 lat i chciałabym pojechać do Norwegii, lecz moi rodzice mówią że język, szkoła i tutaj mieszkanie. Jak to jest z tym językiem :)? Jak wymawiam głupie 'takk' i 'tak' brzmi tak samo ;p

    OdpowiedzUsuń
  6. witam
    Mam pytanie dotyczace dzieci a dokladnie sprawy zabierania ich w sumie bez powodu.Ostatnio jest to bardzo naglasniane.Mialam dojechac do meza,ale teraz jestem pelna obaw.Jak to dokladnie wyglada?Pytam bo Pani tez ma male dziecko

    OdpowiedzUsuń
  7. Witaj.mam z narzeczonym ciezkie zycie tu w polsce.mam wyksztalcenie srednie-bez zawodu a on jest mechanikiem samochodowym.ciezko z praca.jestesmy mlodzi.chcemy zalozyc rodzine ale nie tu.marzymy o osiedleniu sie na stale w Norwegii,lecz nie mamy zadnych znajomych ktorzy mogliby pomoc.chcemy sie uczyc podstaw jezyka norweskiego.czy moglabys doradzic cokolwiek abysmy mogli to zrealizowac?gdzie szukac pracy, mieszkania?po prostu, co zrobic, zeby wyjechac?pozdrawiam goraco.Ania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz aby wyjechać do Norwegii i znaleźć pracę, wgryźć się w tamto życie to niestety, ale bez języka norweskiego raczej łatwo nie będzie. Znam ludzi którzy z samym angielskim dali i dają radę, ale są tam już od kilku lat, więc i norweski chłoną, ale prawda jest taka, że wyjeżdża tam wielu ludzi "za pracą" i teraz sporo ogłoszeń mówi o konieczności języka w mowie i piśmie. Jeżeli Macie kłopot z kasą, a nauka języka tania nie jest, tym bardziej norweskiego do którego zwyczajnie ciężko znaleźć dobrego lektora w okolicy, poszperajcie po "chomiku" i szukajcie kursu ESKK, jest całkiem fajnie przygotowany.
      Pozdrawiam i powodzenia!!!
      REDPOINT

      Usuń
    2. Wszystkiego możecie szukać w internecie na stronach lokalnych. Wiele ogłoszeń obecnie ludzie dają na Facebooku i tam też najłatwiej znaleźć mieszkanie. Możesz skorzystać również ze strony finn.no. Tam macie wszystko w jednym miejscu z całej Norwegii. Bez języka nie jest łatwo ale ja zaczynałem tylko z polskim dzięki firmie pośredniczącej. Dało się. Ale jeśli znasz podstawy Norweskiego. Życzę powodzenia... :)

      Usuń
  8. wybieramy się z rodziną do Norwegii w marzec / kwiecień . mamy znajomych w Odda . może zostaniemy , uczymy się języka nor. z ESKK-a , tak jak radzisz . pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  9. Witam. Twój blog jest doskonałym źródłem informacji - pewnie i tak nie wyczerpanym, stąd moje pytanie. Zamierzamy emigrować do Norwegii- My czyli ja i moja "żona - partnerka życiowa" z trójką naszych dzieci. Proces migracji rozkładamy na kilkanaście miesięcy, jednak nie daje nam spokoju temat związany z instytucją Barnevernet i jej działalnością. Ogólnie, obawiamy się o zachowania i gesty, które są w Polsce czymś normalnym, a jak słyszeliśmy, w Norwegii mogą być odebrane negatywnie - tulenie dziecka, trzymanie za rękę itp - mimo Twojego wieku pewnie wiesz o co chodzi) . Mam trójkę dzieci w wieku 11,14,16 lat. Czy możemy obawiać się z tego tytułu problemów ze strony tej instytucji - serdecznie dziękuję za odpowiedz na priv (escopy@o2.pl). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń